Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 731 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Katastrofa Gustloffa na Bałtyku w 1945

sobota, 04 lutego 2012 19:09

Wszyscy na pokład , ratuj się , kto może

 

                                                                       *

Następnym wstrząsającym ludzki umysł dokumentem jest relacja osoby ocalałej z największej katastrofy morskiej w drugiej wojnie światowej, czyli Tragedia Gustloffa autorstwa Heinza Schón.  Ta 170 stronicowa książka jest relacją przede wszystkim osób, które zostały uratowane, oraz oparta na zasobach różnych międzynarodowych archiwów. W wydaniu pierwszym z 1951 roku liczba ofiar wynosiła sześć tysięcy. Natomiast w wydaniu piątym, o pogłębionych badaniach archiwalnych i świadków -  na którym wydaniu się opieram - tragedia pochłonęła 9343 ofiary. Uratowano 1252 rozbitków. Jest dużą trudnością podać skrócone fragmenty tej książki, gdyż cała ona jest jedną wielką ważną i przejmującą relacją. Ostatni kapitan motorowca M/s  Wilhelm Gustloff (uratowany) Friedrich Petersen, napisał w przedmowie pierwszej edycji m. in.: „Czytelnicy tej książki mają wrażenie, że przeżyli ją (katastrofę) osobiście . Heinz Schón przedstawia w sposób fascynujący rozpaczliwą walkę tysięcy osób o życie : krzyki, płacz, śmierć, lecz również gotowość do niesienia pomocy i ofiarne czyny marynarzy niemieckich. Wstrząsająco i dobitnie , rzeczowo i obiektywnie, zgodnie z prawdą i bez żadnej przesady autor opisuje katastrofę, która nigdy nie pójdzie w zapomnienie. Ta książka jest czymś więcej niż relacją faktów - to zaszczytny pomnik pamięci zmarłych w jednej z największych katastrof wszech czasów; jest wyrazem wdzięczności dla ratowników - ludzi morza - , którzy zdołali wyrwać śmierci tysiąc istnień ludzkich, jest częścią historii morza, ważnym rozdziałem czarnej plamy w historii Niemiec, z której naukę powinien wyciągnąć cały świat".                                                                           

Niemiecki statek rejsowy"Wilhelm Gustloff" został wykorzystany podczas wojny do wywiezienia ucikinierów Niemców z Gdyni 28 stycznia 1945 r. Będąc na morzu na wysokości Ustki, 30 stycznia został upolowany i ugodzony torpedami rosyjskiego okrętu podwodnego S-13 dowodzonego przez kapitana trzeciej rangi Marinesko. Po wojnie spotkali się dowódcy oby okrętów.  Nigdy więcej wojny!

 


oceń
0
3

komentarze (0) | dodaj komentarz

Aktualności!

czwartek, 02 lutego 2012 16:48



Koniec wolności ?

Mamy za sobą nie tylko falę , ale nawałnicę sprzeciwu przeciwko próbie wprowadzenia jakiejś namiastki  porządku i ładu w internecie. Mówię o próbie, gdyż nic konkretnego nie wprowadzono. Każdy pisze jak chce i co chce. Każdy pokazuje co chce i jak chce. Chyba nikt nie zaprzeczy. Rozwój a właściwie eksplozja internetu zaskoczyła w szerokim świecie wszystkich. Jest to po prostu fajna sprawa. Zaskoczyła, gdyż wcześniej nikt nie określił nawet najprostszych i najbardziej oczywistych granic wolności wypowiedzi. Stało się tak, jak z pojawieniem się terroryzmu islamskiego. Nikt tego nie przewidział, szeroko otwierano granice, jesteśmy przecież dziećmi jednego i tego samego Boga. I co się stało 11 września w NJ?. Pewni ludzie, nawet pewne narody, nawet pewne części świata musiały zrewidować swoje poglądy na nieograniczoną wolność podróżowania. Zaczęto się zastanawiać... na ile ludziom wszystko wolno. Tak , wszystko. Podobna sytuacja wystąpiła w internecie. Wszystkim wszystko wolno. Gdy tak jest , to podobnie jak w sytuacji opisanej wyżej , pojawiają się grupy mniejsze czy większe, będące poszkodowanymi. I to w niektórych grupach zawodowych poszkodowanymi, nawet bardzo. Więc , te grupy , nawet struktury niektórych państw poszkodowanych przystąpiły do obrony swoich praw i interesów. Niczym nie ograniczone wycieki poufnych informacji, często gwarantujących bezpieczeństwo jakiegoś państwa, czy bloku obronnego zostały wystawione na sprzedaż w internecie. Sprzedającym nie swoje informacje nie wolno nawet zwrócić uwagi, już nie mówiąc o jakimkolwiek przeciwdziałaniu. Kilka dni temu porwano matce z wózka dziecko. Wczoraj w Kairze zabito 73 i raniono 3 tysiące kibiców drugiej przeciwnej drużyny. Ci "wolnościowcy"działali  z brutalną przemocą. Czy na taką wolność może być zgoda? Nigdy! Zapomina się o podstawowym zjawisku, które w uproszczeniu  mówi : – każde działanie, każda przemoc powoduje natychmiast przeciwdziałanie. Tego – jak się widzi niektóre grupy nie przewidziały i nie przyjmują do wiadomości. Gotowe są przewrócić państwo, ale musi być ich racja. Nie okłamujmy się , nieograniczonej wolności nigdy nie będzie w żadnej sferze życia społecznego.  Człowiek nie umie i nigdy nie będzie umiał z takiej wolności korzystać. Obskurantyzm, podłość, przestępczość , zbrodnia i wiele innych przejawów będących tą „wolnością” , większości ludzi nie pociąga i ci będą za przeciwdziałaniem. W tym największa nadzieja. Nadzieja zawsze musi towarzyszyć człowiekowi. Kain zabił Abla, ale to nie zahamowało rozwoju rodzaju ludzkiego.
Specjalnie w tym krótkim felietonie pominąłem tzw. grę interesów, finansowych interesów. A to jest sfera gdzie zbytnio konwenansami się nie przejmują. Zobaczymy „kto kogo”.


oceń
0
3

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 30 maja 2017

Licznik odwiedzin:  143 360  

O moim forum

Mam nadzieję, że to forum będzie miejscem gdzie wiele osób mających coś do przekazania, zechcą się podzielić z nami czytelnikami. W szczególności zależy mi na społeczności gminy Przodkowo.

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
272829    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl