Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 112 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


WYBORY PAPIEŻA

środa, 20 lutego 2013 16:46

 

 

                 Conclave

Conclawe - zamknięcie pod kluczem kardynałów elektorów.

 

 Przez ponad tysiąc lat wyboru nowego papieża dokonywali przedstawiciele kleru i ludu rzymskiego. Często narzucali kandydata ówcześni władcy świeccy: cesarze, królowie, książęta, senatorowie.  Póżniej , dokonywali tego wyboru kardynałowie.

                                                                           *

A jak się to zaczęło. Niejaki Hipolit Rzymski żyjący niędzy II i III w. rzekomo napisał w 215r. tekst pt. Tradycja apostolska. W tym dziele opisał strukturę kościoła rzymskiego, no i sposób wybierania  biskupów. Można tam przeczytać, że „by wyświęcić biskupa tego, kto został wybrany przez cały lud”. A więc ogół wyznawcow ( chyba nielicznych) brał udział w tym wyborze. Ponadto, na wybranego - inni biskupi musieli położyć ręce za zgodą  wszystkich.. Następnie w ciszy wszyscy modlili  aby, „zstąpił Duch Święty”na nowo wybranego biskupa. Ta procedura powstala prawdopodobnie sto lat wcześniej, kiedy zaczęli się w ogóle pojawiać biskupi. Wcześniej , po śmierci Chrystusa grupy chrześcijan wyłaniały sposród siebie – jakby grupowycch - zwanych przezbiterami i diakonami. W Jerozolimie po śmierci Jezusa, w pierwszym krótkim okresie przywódcą gminy chrześcijan – Żydów,  był Piotr, po nim długo ( do 62 r.) Jakub Sprawiedliwy, brat Jezusa. Jezus miał następujących braci: Jakuba, Józefa, Szymona i Judę i siostry, (Marek 6,3-4). Jgnacy Antiocheński po którym pozostały listy prawdopodobnie z 110 r. podaje, że ta sruktura już wówczas istniała. Kilka lat wcześniej Klemens Rzymski napisał do kościoła w Koryncie list „ od Kościoła Bozego pielgrzymującego w Rzymie”. Według Tradycji Kościoła rzymskiego,  jest to dowodem na istnienie biskupa Rzymu i jego prymat w chrześcijaństwie już  w tym okresie.  Bibliści  świeccy natomiast, nie znajdują dowodów historycznych na obecność np. Piotra w Rzymie. Z jego grobem jest podobny problem.

                                                                       *                                                                                        Nie istniały żadne normy prawne ustalające wybory papieży. Kilkakrotnie doprowadziło to do jednoczesnego wyboru dwóch a nawet trzech papieży jednocześnie. W historii papiestwa nazywa się tych niektórych antypapieżami. Pewne nieliczne decyzje wyborcze do dzisiaj nie są do końca jednoznacznie ustalone.

                                                                        *

21 sierpnia 1241 r. zmarł  Grzegorz IX. Kolegium 12 kardynałów z których dwóch  w tym czasie więził cesarz niemiecki Fryderyk II,  którego zresztą wcześniej ekskomunikował zmarły Grzegorz IX. Wówczas doszło do pierwszego konklawe w historii papiestwa. Termin „ konklawe” ( z łaciny cum clavi) oznacza dosłownie „ na klucz zamknięte pomieszczenie”. Aby nakłonić elektorów do szybszej decyzji zamknięto ich we południowo – wschodnim skrzydle  Palatynu. Brutalnego uwięzienia dokonał klan Orsinich. Mieli mało jedzenia, straszne warunki sanitarne,  nadzwyczajny upał, wulgarne odnoszenie się do nich strażnikow, brutalne pogróżki senatora Orsiniego. Wielu kardynałów zachorowalo, jedsen znich zmarł.                     Jednak nie dało to szybkich oczekiwanych decyzji. Wybór nastąpił dopiero 25 pażdziernika 1241 r. pod naciskiem brutalnych gróżb.  Wybrany został kardynał Gaufrid Castiglione, który był bratankiem Urbana III. Przyjął imię Celestyna IV. Był kandydatem klanu Colonnów.  Zmarł jednak już siedemnastego dnia po wyborze, 10 listopada 1241 r. będąc zgrzybiałym starcem , jeszcze przed przyjęciem święceń biskupich. Po takich „przejściach” następne konklawe odbyło się dopiero po upływie dziewiętnaście miesięcy od smierci Celestyna IV. Kardynałowie musieli się „wykurować” i uzyskać zabezpieczenie od cesarza, że nie przydarzy się im podobnie przydługie konklawe. Rzeczywiście, następcę wybrali jednomyślnie, którym okazał się Innocenty IV (1243 – 1254). Ten papież doprowadził do zwierzchnictwa władzy papieskiej nad cesarską. Jednak dla bezpiczeństwa swojego przeniósł się do Lyonu., następnie do Neapolu. Ta wzmianka historyczna była konieczna ze względu na okoliczności odbycia się pierwszego Conlave.

A teraz najdłuższe konklawe.  W 1268 r. w miasteczku Viterbo, niedaleko Rzymu zebrali się kardynałowie aby wybrać następcę św. Piotra. Siedemnastu kardynałów przez 33 miesiące nie mogło się zdecydować kogo wybrać. Było to najdłuższe konklawe dziejach i najdłuższa nieobecność na tronie Piotrowym. Dwory panujących naciskały na elektorów. Dysputom, ucztom, polowaniom nie było końca. Małe miasteczko musiało utrzymywać obradujących. Podczas jednej z  mszy kapelan jednego władcy ugodził sztyletem śmiertelnie innego władcę, przestraszeni kardynałowie uciekli do pałacu biskupiego. Na żądanie mieszkańców tego miasteczka, którzy mieli już dość darmozjadów, zamknięto kardynałów na klucz. Następnie zamurowano drzwi i okna pałacu , aby Duch Święty czym prędzej spłynął na Święte Kolegium. Zgodnie z tradycją Kościoła wpływ na zebranych kardynałów ma wyłącznie Duch Święty. Kardynałowie natchnieni wolą Ducha Świętego, mają wybrać spośród swojego grona najlepszego kandydata.. Ta zasada obowiązuje do dnia dzisiejszego. Jednak  jak donoszą wścibscy dziennikarze, Duch Święty wyręcza się czasem zwykłymi ludżmi, aby wpłynąć na wybór przez kardynałów.

W zamurowanym pałacu biskupim pozostawiono tylko jedno wyjście. Oburzeni kardynałowie odmówili w ogóle elekcji. Kiedy obostrzenia nie odnosiły skutku, zdjęto dach z pomieszczenia w którym przebywali. Coraz gorsza pogoda , deszcze i chłód nie wpłynęły na kardynałów. Z obszernych szat kardynalskich zbudowano sobie namioty – cele. Wyboru jednak nie dokonano. Mieszkańcy Viterbo postanowili nie dostarczać żywności, z wyjątkiem chleba, sera i wody. Zgnębieni. przemoczeni i głodni kardynałowie skapitulowali. Po najdłuższym w dziejach konklawe wybrany został Grzegorz X (1271 – 1276). Historia papiestwa podaje jeszcze inne długie konklawa, podczas których w ekstremalnych warunkach nawet umierali kardynałowie - elektorowie. Po pierwsze: zawsze byli wiekowi, po drugie: Duch Święty nie spieszył się ze spłynięciem na nich. Od 1274 r. konstytucja Ubi periculum wprowadza w życie zasady wyboru papieży. Mikołaj I był pierwszym papieżem, który został ukoronowany. Tiara u papieży miała symbolizować potrójną władzę: królewską, kapłańską i papieską.

Specjalne cele z desek zastąpiły namioty , ostatecznie wybory przeniesiono do Kaplicy Sykstyńskej i okolicznych sal Pałacu Apostolskiego w Watykanie. Liczba kardynałów biorących w konklawe wzrosła obecnie do około 120.

                                                                                *

Wybór kardynała Karola Wojtyły na papieża, który przybrał imiona: Jan Paweł II.

29 września 1978r. papież Jan Pawel I po 31 dniach od jego wyboru nagle zmarł. Komunikat oficjalny kurii pod kierownictwem kardynała Villota,, mętny i zmieniany,  informował świat, że nastąpiło powikłanie na skutek leków sercowych. Śmieć ta wywołala wielką sensację i wiele kontrowersji, trwających zresztą do dziś. Jeden z duchownych wówczas powiedział: „ Duch świety wyświadczył nam przysługę i uwolnił Kościół od Lucianiego, zanim ten zdążył wyrządzić ogromne szkody”. Tą tezę, jakoby o morderzcym spisku, opisał w formie sensacyjnego trillera pewien angielski  dziennikarz opatrując ją takim przeświadczeniem : „Jestem całkowicie przekonany, że papież Jan Paweł I, Albino  Luciani , został zamordowany”.

 

Doskonałą relację ze śledztwa w sprawie zamordowania Jana Pawł I napisał David Yallop pod tytułem " W imieniu Boga ?"

                                                                             *

 16 pażdziernika 1978 r. po raz pierwszy od 456 lat papieżem znowu nie został Włoch lecz arcybiskup Krakowa, Karol kardynał Wojtyła.

Zacznijmy od początku, jak to wszystko się zaczęło.  Pomocą niech nam  służy świetna książka dwóch specjalistów: Marco Politti – jeden z najwybitniejszych dziennikarzy włoskich, od ponad dwudziestu lat specjalizujący się w problematyce watykańskiej, papieskiej i Carl Bernstein – słynny reportażysta amerykański o wielkim dorobku, reprezentujący nowoczesne dziennikarstwo. Książką tą jest: Jego Świątobliwość Jan Paweł II.

Widomość o śmierci Jana Pawła I (Albin Luciani) dotarła drogą radiową do Krakowa podczas porannych wiadomości. Ks. Maliński i kierowca kardynała Mucha niemal jednocześnie pędzili z tą wiadomością do kardynała Wojtyły. Weszli do kuchni , gdzie obok w pokoiku kardynał jadł śniadanie. Kierowca Mucha do siostry zakonnej zatrudnionej w kuchni: „Niech siostra mu powie, że umarł w Rzymie papież”. „Ale przecież on umarł miesiąc temu” odpowiedziała siostra. „ Nie ten nowy”. „Ja mu tego nie powiem. Niech pan powie mu sam”. Zirytowany Mucha  wsadził głowę w przejście między kuchnią i jadalnią. „Słyszał ksiądz, że umarł Jan Paweł I?- spytał sekretarza kardynała , ks. S. Dziwisza. Wojtyła, który właśnie słodził sobie kawę, zamarł z ręką zawieszoną w powietrzu i pobladł. W ciszy zabrzęczała upuszczona na stół łyżeczka. „Nie” – powiedział cicho. Zdawał sobie sprawę, że na następne konklawe pojedzie nie tylko jako widz. Już w głosowaniu na Lucianiego miesiąc wcześniej Wojtyła otrzymał dziewięć głosów. Dla niego to był sygnał, że ma szanse. 1 pażdziernika został odwieziony na samolot do Warszawy. Wydawał się smutny i przygnębiony. „Wszyscy mówili, że on już nie wróci” – wspomina kierowca Mucha. Następnego dnia, kiedy żegnał się z siostrą Górską, był blady i rozkojarzony. „ Nie wiem czego życzyć waszej eminencji, pozostania czy powrotu” – powiedziała. „ Siostro, o tylu sprawach nie wiemy – odparł z powagą. – Tak już jest w naszym życiu, że tylko Bóg wie wszystko”.

Czołowi kardynałowie byli mocno podzieleni i pełni obaw o zbliżającą się elekcję. Zaraz przypominają się elekcje opisane na wstępie tego artykułu. Każde konklawe ma swoje kulisy, ale to temat na inną okazję. Obserwatorzy z zewnątrz myśleli, że zmagają się tylko dwie frakcje. Tymczasem „linia frontu była bardziej postrzępiona”. Obawiano się „liberałów” i „lewicowców”. Na przykład kardynał Ratzinger ( obecny papież Benedykt XVI) głosił iż nie ma miejsca na „ historyczny kompromis”. Kardynał Franz  Kónig z Wiednia głosił „ Następny papież powinien być młody, zdrowy i nie pochodzić z Włoch”. Cichym szefem kampanii wyborczej Wojtyły był  polski biskup Deskur - od lat w przebywający w Watykanie.

Kardynał Kónig do prymasa Wyszyńskiego: „Czy Wasza Eminencja ma na widoku jakiegoś faworyta?” . „Nikogo , kto by sie wyróżniał”. „A może w Polsce znalazłby się jakiś kandydat na papieża?” „Co! Ja miałbym pójść do Rzymu?! – odpalił Wyszyński. – To dopiero byłby triumf komunistów, gdybym opuścił kraj”.

„ Z Polski jest jeszcze ktoś” – podsunął kardynał Kónig.

„ Wykluczone. Jest za mało znany”.

Kónig wysadził Wyszyńskiego przed jego rzymską siedzibą, przekonany, że dla kardynała kandydatura Wojtyły nie wchodzi w grę. Aż do ostatniej chwili ci dwaj wielcy polskiego Kościoła zachowywali wobec siebie dystans (mało znane). Do aktywnej kampanii na rzecz Wojtyły przyłączył się mający polskie korzenie kardynał John Król z Ameryki. O Wojtyle myślał również pierwszoplanowy watykański gracz , sekretarz stanu, Francuz Jean Villot.

W Kurii, gdy trzeba tygrysy przebierają się w gołąbki.

Po mszy De Spiritu Sancto w bazylice św. Piotra stu jedenastu kardynałów – elektorów w uroczystej procesji wkroczyło na konklawe.  Postępujący za niosącym wielki krzyż mistrzem ceremonii kardynałowie w purpurowych szatach wkraczali w atmosferę medytacji i skupienia. Figura Ukrzyżowanego przypominała elektorom , jak ogromna odpowiedzialność na nich ciąży. Chór śpiewał Veni Sancte Spiritus (Przybądż , Duchu Święty).

Zgromadzeni w Kaplicy Sykstyńskiej kardynałowie rozeszli się do wylosowanych cel. Karol Wojtyła odszukał celę 91 i wszedł do niej z walizką. Stało tam łóżko polowe , stoliczek i malutkie biurko. Nie było umywalki. Była w innym miejscu.  W niedzielę 15 pażdziernika przed południem doszło do dwóch głosowań.  W czwartym głosowaniu kardynał Wojtyła otrzymał 5 głosów. Elektorzy modlili się w ciszy, wstawali w ciszy i w ciszy wracali do swoich cel. Przy stole prawie nie rozmawiano. W tej scenerii toczyła się walka o przyszłość Kościoła. Wieczorem 15 pażdziernika kardynał Franz Kónig przystąpił do ostrożnej agitacji za Wojtyłą. W szóstym głosowaniu , liczba głosów oddanych na arcybiskupa Krakowa gwałtownie wzrosła. Podczas obiadu Karol Wojtyła był tak zdenerwowany, że niektórzy z jego zwolenników obawiali się, iż nie zgodzi się na wybór.

Po południu, wśród tężejącej poszeptami ciszy , dostrzeżono wzruszonego i płaczącego Wojtyłę  w celi Wyszyńskiego. Arcybiskup Krakowa padł prymasowi Polski w ramiona. Nie było już wątpliwości , co teraz nastąpi. „ Jeżeli cię wybiorą, musisz przyjąć wybór. Dla Polski” – powiedział Wyszyński. Wojtyła opanował się. Po dwóch kolejnych głosowaniach usłyszał swoje nazwisko. Spośród  108 kardynałów swoje głosy oddało na niego 99.  Wybrano papieża młodego 58 letniego , pierwszego od 456 lat , który nie pochodził z Włoch.

„Czy przyjmujesz wybór? – rozległ się w ciszy głos kardynała przewodniczącego. – Jakie przybierzesz imię?”. Dla okazania swojego przywiązania do spuścizny trzech poprzednich papieży i sympatii dla Jana Pawła I , przybrał imiona Jan Paweł II.

 

 

Inauguracja pontyfikatu 22 pażdziernika 1978 r. Potęga i chwała

Przemijanie, w obliczu śmierci wszyscy  jesteśmy równi. Nikt nie umiera bez grzechu, nikt nie umiera  święty. Warto o tym pamiętać.

Benedykt XVI abdykuje. Przemijanie.Przejdzie do historii jako człowiek, który nie chciał epatować swiata swoim powolnym umieraniem. Chwała mu za to.

                                                                     *

Obserwuje się duże zainteresowanie następcą ustępującego papieża. Kim i jakim będzie? Ja wiem.

Reformatorem chciał być Karol Wojtyła. Skończył jako arcykonserwatysta.

Dlaczego ? Kiedy teolog chce być postępowy, to nie jest już teologiem. Jasne!


oceń
1
3

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  147 314  

O moim forum

Mam nadzieję, że to forum będzie miejscem gdzie wiele osób mających coś do przekazania, zechcą się podzielić z nami czytelnikami. W szczególności zależy mi na społeczności gminy Przodkowo.

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomości